wróć do listy
50

5 trendów w e-commerce na 2020 rok

Właściciele sklepów internetowych każdego roku mierzą się ze sporym wyzwaniem, jakim jest wybranie poszczególnych trendów na następnych 12 miesięcy, za którymi będą podążać i rozwijać we własnej działalności. Nie sposób skupić się rzecz jasna na wszystkich, tym bardziej, że w dużej mierze opierają się one na technologii, która szybko się zmienia. Warto jednak przyjrzeć się jednym z najsilniejszych trendów w e-commerce na 2020 rok.

M-commerce – nowy wymiar zakupów na urządzeniach mobilnych

Niezmiennie od kilku ostatnich lat jednym z najważniejszych trendów w e-commerce jest dokonywanie zakupów na urządzeniach mobilnych. Z miesiąca na miesiąc sprzedaż przez urządzenia mobilne wzrasta. Oczywiście to zasługa rozwoju technologii i lepszego dopasowania stron i ofert do smartfonów oraz tabletów. Pozwalają na to nowatorskie rozwiązania. Jednym nich są aplikacje mobilne.

W tym roku w przypadku mobile należy zwrócić na to szczególną uwagę. W sklepach z aplikacjami na urządzenia mobilne autorskie aplikacje mają już nie tylko największe marki, czy marketplace’y, ale także mniejsze sklepy. Poza tym w ciągu ostatnich lat używanie smartfona stało się dla internautów formą spędzania wolnego czasu. O ile w tym celu telefonu w 2016 roku używało jedynie 28%, w 2019 robi to już 43% i niewątpliwie dla wielu sposobem na rozrywkę jest właśnie przeglądanie sklepowych ofert. Należy to klientom jak najbardziej ułatwić m.in. przez odpowiednią optymalizację sklepu internetowego.

Social commerce — sprzedaż w mediach społecznościowych

W ciągu sekundy na świecie pojawia się 11 nowych użytkowników mediów społecznościowych, a rocznie nawet kilkaset milionów. Co więcej, spędzają oni w social mediach coraz więcej czasu. Według danych GWI średnio 2 godziny i 20 minut. Z czego najwięcej (nawet ponad 3 godziny) osoby w wieku 16-24 lat.

Nic więc dziwnego, że w ostatnim czasie właściciele platform społecznościowych dostrzegli perspektywę sprzedaży również na własnych stronach, dając firmom do dyspozycji odpowiednie narzędzia i technologiczne rozwiązania. Chodzi m.in. o społecznościowe marketplace’y i przede wszystkim płatne reklamy w social mediach, które bezpośrednio prowadzą do karty produktu na stronie sklepu, a nawet już samego koszyka.

Sprzedawcy najczęściej wykupują tego typu reklamy w Google lub na Facebooku, gdyż te marki są w stanie dotrzeć do milionów odbiorców, a ich narzędzia umożliwiają dość precyzyjnie określić target, by sklepy trafiły do odpowiedniej grupy docelowej. Duże możliwości działań social commerce oferują również Instagram, Pinterest, LinkedIn czy Twitter. Na portalach społecznościowych nieustannie pojawiają się nowe formaty reklam, a do najpopularniejszych należą:

Dużą rolę w tzw. handlu społecznościowym odgrywają także różnego rodzaju influencerzy oraz blogerzy. Ich rosnąca popularność napędziła rozwój kolejnych marketingowych narzędzi w social mediach. Dzięki nim promując na zdjęciu, czy w InstaStories dany produkt, mogą zamieścić bezpośredni odnośnik do sklepu internetowego czy karty produktowej.

Innowacyjne metody płatności

E-commerce nie istniałby bez możliwości płatności przez Internet. Potwierdza to raport Gemius, w którym ponad 65% badanych wskazało, że najchętniej płaciliby za pomocą szybkich przelewów internetowych. Na zapłatę gotówką przy odbiorze wskazało już tylko 47%. Dostawcy usług płatności elektronicznych jeszcze bardziej ułatwiają e-sklepom pozyskanie klientów, gdyż tworzą coraz to nowsze, szybsze i bezpieczniejsze rozwiązania płatnicze.

Jedną z takich metod są m.in. portfele elektroniczne Masterpass czy Visa Checkout, które zachęcają użytkowników do zakupu, dzięki bezpieczeństwu i intuicyjności. Innym atrakcyjnym i rewolucyjnym rozwiązaniem są płatności odroczone, z których skorzystało już wielu użytkowników. Umożliwiają one odłożenie płatności do 30 dni, a po upływie tego terminu rozłożenie na raty do nawet 12 miesięcy.

Obecność na marketplace

Posiadanie własnego sklepu internetowego dziś już nie wystarcza. Według raportu IAB Polska użytkownicy poszukiwania przedmiotów w internecie rozpoczynają na platformach typu marketplace. To ważne dla sprzedawców, by być obecnym w tym miejscu — chociażby ze względu na szeroki zasięg, jaki oferują tego typu serwisy. Poza tym wpływają one na zwiększenie widoczności w wyszukiwarce Google. Marketplace’y dają również możliwość konkurowania z innymi firmami z branży w jednym miejscu.

Obecność, ale również świadoma aktywność na tego typu platformach daje jeszcze inną korzyść, jaką jest tzw. social proof, czyli społeczny dowód słuszności. Posiadanie konta w popularnym marketplace zwiększa zaufanie klientów — szczególnie, gdy na koncie ma się już wiele pozytywnych komentarzy i opinii. Ponadto jest to dobre rozwiązanie dla mniejszych przedsiębiorców, których nie stać na prowadzenie własnego sklepu internetowego.

Analityka w e-commerce

Kluczem do corocznej poprawy wyników internetowych biznesów jest wyciąganie wniosków z zebranych w pewnym okresie danych. Umożliwia to szeroko pojęta analityka, dzięki niej sprzedawca jest w stanie określić:

Znając odpowiedź już na tych kilka pytań, właściciel e-sklepu może znacznie podnieść swoje zyski. Poza tym analityka dostarczy także ważnych informacji związanych z trendami w e-commerce na 2020 rok. Patrząc na zebrane dane, można określić np.:

Zebrane dane należy porównać z wynikami z ubiegłych lat i na tej podstawie stworzyć strategię dla własnego sklepu na 2020 rok. Coraz więcej firm w swoich działaniach sprzedażowych i marketingowych opiera się na analityce, mierząc m.in. takie wskaźniki jak:

Podsumowanie

E-commerce jest bardzo złożonym zagadnieniem, dla którego można wyróżnić o wiele więcej trendów. Uwagę można by zwrócić jeszcze np. na content video, rolę sztucznej inteligencji czy obsługę w czasie rzeczywistym. Jednak w 2020 roku większość e-sklepów powinna skupić się na m-commerce, social commerce, nowatorskich metodach płatności oraz analityce. Branża ta w głównej mierze oparta jest na technologii, dlatego poszczególne trendy mogą utrzymywać się wysoko przez wiele lat, gdyż ich nazwy będą takie same, ale możliwości zupełnie inne. Warto wziąć to pod uwagę i płynąć z nurtem rzeki, podążając za obiecującymi w e-commerce rozwiązaniami.